Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, żeby wszystkie szkoły zapewniły uczniom miejsce, w którym będą oni mogli przechowywać podręczniki i przybory szkolne. Słowem, uczniowie muszą mieć swoje szafki.

Z najnowszego rozporządzenia Ministerstwa Edukacji Narodowej w zakresie BHP wynika, że dyrektorzy szkół będą musieli zapewnić uczniom dostęp do miejsc, w których uczniowie będą mogli przechowywać m.in. podręczniki i przybory szkolne. Zmian w zakresie BHP jest jednak o wiele więcej.

Według założeń szkoły mają czas na dostosowanie się do nowo ogłoszonych zmian w terminie od nowego roku szkolnego do najpóźniej 1 marca 2019 roku.

W nowych przepisach pojawia się zapis mówiący o obowiązku rejestrowania wyjść grupowych, które nie są wycieczkami. W specjalnych rejestrach wpisywane mają być cel wyjścia, miejsce zbiórek i osoby odpowiedzialne za opiekę nad uczniami.

Ponadto wprowadzony został obowiązek uwzględnienia w planie zajęć realizacji przedmiotów wymagających intensywnego wysiłku umysłowego nie później niż na szóstej godzinie lekcyjnej w danym dniu.

Zmianie ulega również długości przerw. Wycofana zostaje tzw. pięciominutówka. Według nowych przepisów wprowadzony zostaje minimalny czas trwania przerwy, czyli co najmniej 10 minut. Przy czym najdłuższa przerwa będzie mogła wynosić maksymalnie 40 minut. Wszystko dostosowane ma być do potrzeb uczniów. Dyrektor szkoły w tej kwestii będzie zobowiązany zasięgnąć opinii rady rodziców i samorządu uczniowskiego, gdyż długość przerw powinna być racjonalnie dostosowana do potrzeb społeczności szkolnej, w taki sposób, aby można było np. spokojnie zjeść drugie śniadanie.

Rząd szykuje również małą rewolucję w szkołach podstawowych. Już za trzy lata uczniowie każdej takiej placówki mają dostawać ciepły posiłek, co doprowadzić ma do tego, że nie będzie szkoły bez jadalni. Pierwszym etapem realizacji tego planu ma być stworzenie jadalni w szkołach. MEN oczekuje, że takie pomieszczenie będzie musiała mieć każda placówka już w roku szkolnym 2019/2020.

Dzięki temu uczniowie będą mogli zjeść np. drugie śniadanie w wyznaczonym miejscu. Dwa lata później wprowadzone mają zostać gorące posiłki, na zasadzie dobrowolności i częściowej odpłatności. Nowe przepisy mają oznaczać koniec ze spożywaniem posiłków, na często ciasnych, korytarzach bez ławek.

Poza tym szkoły, które do tej pory nie zapewniły uczniom dostępu do wody pitnej, teraz będą miały taki obowiązek. Resort chce w ten sposób spowodować zmianę nawyków żywieniowych uczniów i wyeliminować z ich diety napoje słodzone.